Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Wiecej w regulaminie.

Telewizja Braniewo24

Zaloguj Zarejestruj
 Dzisiaj jest: 28 Lipiec 2021    |    Imieniny obchodzą: Wiktor, Innocenty, Aida

Braniewo: Debata wyborcza za nami [wideo]

wtorek, 11, listopada 2014 02:26 -  zamieszczony przez:
Oceń ten artykuł
(19 głosów)
Braniewo: Debata wyborcza za nami [wideo] Foto:Z.Malinowski

W poniedziałkowy wieczór, w Spichlerzu Mariackim odbyła się debata wyborcza z osobami ubiegających się o fotel burmistrza Braniewa. Kandydaci przedstawili m.in. swoje pomysły na promocję miasta, walkę z bezrobociem, czy też wydatkowanie środków publicznych. Debatę z udziałem publiczności zorganizowała Telewizja Braniewo24.

 

Do udziału w debacie zaprosiliśmy wszystkich kandydatów. Niestety, z zaproszenia nie skorzystał Janusz Piskorski, kandydat z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców Sojusz Lewicy Demokratycznej Lewica Razem oraz obecny burmistrz Braniewa, Henryk Mroziński, którego odpowiedź publikujemy poniżej. 

 

Witam,

w odpowiedzi na Państwa zaproszenie do udziału w debacie wyborczej, chciałbym poinformować, że nie wezmę udziału w tym wydarzeniu.
Jak już informowałem od 12. lat jestem Burmistrzem Miasta Braniewa. Codzienną pracą zdaję egzamin z kierowania miastem. Są to konkretne działania i inwestycje, które każdy mieszkaniec może zobaczyć i ocenić. Mieszkańcy Braniewa zawsze mogli przyjść i porozmawiać ze mną: burmistrzem Braniewa.
Dziś, jako kandydat ubiegający się o to stanowisko informuję o swoich zamierzeniach w specjalnych spotach wyborczych. Komitet Wyborczy Wyborców POROZUMIENIE SAMORZĄDOWE dystrybuuje również ulotki, w których opisujemy dokładnie Nasze plany. Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie i życzę owocnych obrad.

Z wyrazami szacunku
Henryk Mroziński

 

Kandydaci, którzy przyjeli zaproszenie odpowiedali na pytania przygotowane przez prowadzącego oraz publiczność.

 

 

Komentarze z Facebooka

Skomentuj